19.6.12

Khar'Tar - opis miasta-państwa

Khar'Tar to miasto położone na Kruczych Wzgórzach. Jego historia sięga początków ekspansji terytorialnej ludzi na zachód. Zostało utworzone jako siedziba bandytów, by stopniowo rozwinąć się w ośrodek o charakterze miejskim. Obecnie pełni rolę bazy noclegowej dla kupców podążających ważnym szlakiem handlowym biegnącym między wzgórzami.

Początkowo Łysa Skała stanowiła siedzibę bandyckiej szajki grasującej w okolicy i łupiącej wszystkie przemierzające trakt karawany. Położona była wśród Kruczych Wzgórz i stanowiła najwyższy punkt w okolicy, a szlak omijał ją od południa wielkim łukiem, co znacznie ułatwiało zadanie bandytom. Zastawiali pułapkę na łuku trasy i zamykali oba końce w bardzo prosty sposób. Sama wieża zbójców mieściła się na szczycie Łysej Skały i była wystarczająco szeroka, by pomieścić dwa tuziny ludzi.


Z czasem bandyci zaczęli porywać również ludzi, których następnie wykorzystywali jako niewolników lub wymieniali na okup, gromadząc coraz większe bogactwa. Wynajmowali wszystkich okolicznych i sprowadzonych w tym celu najemników, organizowali podboje, stale rosnąc w potęgę. Niewolnicy dzień i noc pracowali drążąc w skale tunele i przejścia. Tak powstała podziemna siedziba z wieżą na szczycie, górująca nad okrążającym już wówczas mały fort szlakiem karawan kupieckich.


Ponieważ działalność przestępcza przestawała już wystarczać na tak zaawansowanym stopniu rozwoju, wprowadzono również legalne interesy. Kupcy już nie byli porywani, a mały fort stał się placówką handlową o rosnącej potędze lokalnej. Poza działaniami zbrojnymi był zdolny również do czynności bardziej skrytych, dziejących się za sprawą silniejszej siły - pieniądza. Osiedle rozbudowało się wchłaniając w swe mury szlak handlowy. Przy warowni powstały liczne domy i zajazdy, a przyległe budynki stanowiły dlań bazę gospodarczą.


Kolejnym krokiem na drabinie ewolucji miasta było zbudowanie brukowanego traktu przez Przełęcz Zdechłej Krowy. Droga w ten sposób stała się prosta, nie musiała omijać już Kruczych Wzgórz, szła poniżej i została wyremontowana, przez co podróżowało się bezpieczniej i szybciej. Miasto nadal czerpało korzyści z pojawiających się karawan handlowych, do tego pobierało myto za korzystanie z nowej drogi. W tym to czasie wokół całego wzgórza powstała sieć osiedli z domami o różnym statusie zamożności, zwykle dość wysokim. Ubodzy nie mieli tu czego szukać, jeśli ktoś miał mały fundusz, łatwo znajdował tu zajęcie, gdyż stale potrzebowano rąk do pracy i dbania o wszystko wokół. Dlatego nie spotykało się żebraków i bezdomnych. Każdego było stać na przynajmniej mały domek i wszystko prosperowało jak należy. Całe wzgórze stało się małym miastem z centralnie położoną warownią, którą zbudowano wokół centralnej wieży.


Wówczas nastąpiła seria najazdów lokalnych władyków, dążących do podbicia i pozyskania tak bogatego miasta. Każdy z nich miał związane z nim własne plany. Była to zadra w oku dla każdego z nich, a posiadanie takiego klejnotu spędzało niejednemu sen z powiek. Jednak miasto było twarde, broniło się dzielnie, do tego miało dobrze wyszkoloną własną armię i bezbłędne położenie strategiczne. Wszelkie ataki zostały odparte, zawarto traktaty o niezależności miasta, które nie musiało płacić nikomu żadnych trybutów i prosperowało samodzielnie.


Ponieważ nie obyło się bez strat, część środków przeznaczono na odnowę i rozbudowę. Odnowione górne miasto z warownią stało się jeszcze piękniejsze i bogatsze, a dolne miasto, jakie zbudowano, przeznaczone zostało dla ludności o umiarkowanym stopniu zamożności. Pierwotne osiedla górnego miasta zamieniły się w dzielnice willowe, mury tej części podniesiono i wzmocniono budując na ich zrębie wieże obronne.


Na łączącym Łysą Skałę i Krucze Wzgórza grzbiecie powstał kamienny most-droga, łączący obia wzniesienia. Poniżej górnego miasta rozpoczęto prace, które zakończyły się wykuciem kamieniołomów i budynków użytkowych. Za to przed obwarowanym, dolnym miastem powstała przestrzeń uliczna i wielkie targowisko, gdzie docierały towary niemal z całego znanego świata, a w około liczne lokale dla przybywających kupców, żołnierzy i robotników. To głównie z tego względu miasto stało się bardzo atrakcyjne dla wielu przyjeżdżających ludzi. Miasto Khar'Tar stało się wielokulturowym, bogatym ośrodkiem, w którym można było znaleźć bardzo wiele ciekawych rzeczy i możliwości dla każdego.


W miarę upływu czasu pozycja miasta na arenie międzynarodowej stała się ugruntowana, zawarto pakty o handlu i wynajmowaniu armii na wypadek ataków zbrojnych. Zawarto sojusze z okolicznymi władykami, transakcje z gildiami i umowy z kupcami z dalekich stron.


Wewnątrz góry nadal trwają prace mające na celu powiększenie przestrzeni życiowej. Stale pracują tam robotnicy, budują sale, przejścia, chodniki, a wszystko to stanowi największe zagadki miasta. Ponieważ naturalnych grot nie było tu wcale, zostały stworzone sztuczne. I to pod miastem właśnie rozgrywają się najmroczniejsze jego rozdziały. To właśnie tu działają gildie przestępcze, to tu dochodzi do tajemniczych morderstw na zlecenie, to tu można kupić i sprzedać wszystko, czego nie można spotkać powyżej, na powierzchni. Tutaj też znajdują się lukratywne domy publiczne i szemrane interesy. Są połączone z powierzchnią za pomocą klatek schodowych, ukrytych tuneli i studni wentylacyjnych. To również z tych pokładów skał miasto czerpie źródła czystej górskiej wody do picia i użytku. Można tu także trafić na organizowane cyklicznie targi niewolników, jakie na reszcie kontynentu już dawno zostały zakazane, albo nabyć narkotyki czy używki po przystępnych cenach. Ogólnie, to właśnie tu jest największy w tej części świata czarny rynek, a władze przymykają na niego oko.


Lokalnych przestępców ściga się tutaj ostro. Następnie kupuje się ich, wciela do miasta lub zabija. Dlatego żadna lokalna szajka nie ma szans konkurencji z miastem wyrosłym przecież na gruncie przestępczym. W zamian za tak korzystne warunki trzeba niestety słono płacić, miasto bywa drogie, ale względnie bezpieczne. Obecne prawo wynika po części z kodeksu zbójnickiego, a po części z obowiązujących w większości krain przepisów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.